Lekosz
Dla gastrologa “Elegancki kosz delikatesowy w kolorze żółci i złota”..
No to już chyba przesada.
Oferta dla pacjentów, którzy chcą się odwdzięczyć swojemu lekarzowi.
Ciekawe czy zainspiruje to banki, firmy kurierskie, serwisy aukcyjne?
Wielkie pole do popisu.
http://www.emetro.pl/emetro/1,85651,6712597,Kup_pan_prezent_lekarzowi.html
ps. “..w kolorze żółci..”?!
Dochtór i ośmiornica
Z forum mp.pl
Wiecie, co powstanie po skrzyżowaniu polskiego lekarza z ośmiornicą?
Ja też nie wiem, ale zjebiście szybko będzie wypełniać dokumentację.
a mózg ośmiornicy wygląda tak:
Take a piece of my heart…
Brytyjska nastolatka Hannah Jones wygrała proces sądowy przeciwko szpitalowi. Hannah ma 13 lat i odmawia przyjęcia przeszczepu serca.
Hospicjum na studiach
http://www.hospicjumtischnera.org/
Władze Hospicjum dla Dzieci im. ks. Józefa Tischnera w Krakowie zwróciło się z apelem do Collegium Medicum UJ o włączenie opieki paliatywnej i hospicyjnej nad dziećmi do programu nauczania.
“Kształcenie na uczelniach medycznych nastawione jest głównie na osiąganie sukcesów terapeutycznych. Problemy nieuleczalności, niemocy współczesnej medycyny odsuwane są na plan dalszy. (…) W przyszłych lekarzach nie zaszczepiamy nawet potrzeby myślenia, że w przyszłości również takie dzieci będą ich pacjentami. Brak wiedzy w tym temacie stanowi podłoże jeszcze jednego problemu. Jest nim trudność w pozyskaniu lekarzy i pielęgniarek do pracy z dziećmi nieuleczalnie i śmiertelnie chorymi” – czytamy w piśmie władz Hospicjum im. ks. Tischnera skierowanym 23 lutego do władz Collegium Medicum UJ. Władze Hospicjum im. ks. Józefa Tischnera proponują, by przyszli medycy uczyli się opieki paliatywnej i hospicyjnej nad dziećmi w ramach zajęć z pediatrii.
“W trakcie naszej pracy bardzo często spotykamy się z sytuacją, w której dzieci oraz ich rodziny nie uzyskują należnej pomocy ze strony lekarzy rodzinnych. Typowa odpowiedź lekarza mającego objąć opieką takie dziecko jest stwierdzenie: Przecież ja wam nic nie jestem w stanie pomóc, po co więc mam przyjeżdżać” – zwracają też uwagę autorzy apelu z Hospicjum im. ks. Józefa Tischnera.
- Osobiście uważam, że takie zajęcia mają sens. Zapraszam pracowników hospicjum na spotkanie. Chciałbym z nimi o tym podyskutować.- mówi szef Instytutu Pediatrii CMUJ prof. Janusz Skalski
- Zgadzam się, że w ramach pediatrii przydałyby się jakieś dodatkowe zajęcia z opieki paliatywnej nad dziećmi – mówi prof. Wojciech Nowak, prorektor UJ ds. CM – Dopiero wtedy studenci są do nich przygotowani pod względem merytorycznym i psychicznym. Leczenie dzieci w stanach terminalnych to wielka trauma, również dla lekarza – wyjaśnia.
- Lekarze nie są merytorycznie do tego przygotowani – przytakuje Krzysztof Nawrocki, współzałożyciel Centrum Hospicyjnego i Opiekuńczo-Leczniczego dla Dzieci im. Ojca Pio. – Studia uczą studentów, że medycyna musi oznaczać sukces. Jak nie da się kogoś wyleczyć, to jest porażka. Poza tym młodzi lekarze boją się śmierci – dodaje.
Krakowskie Hospicjum dla Dzieci imienia ks. Józefa Tischnera w roku 2008 sprawowało opiekę nad 49 dziećmi i ich rodzinami. Obecnie w hospicjum jest 33 podopiecznych.
Krakowskie Hospicjum dla Dzieci imienia ks. Józefa Tischnera można wspomóc wpłacając 1 proc. podatku, jest bowiem wpisane do rejestru Organizacji Pożytku Publicznego z nr KRS 0000203313.
informacje z mp.pl










1 komentarz